Czy to zdjęcie było ‘fotoszopowane’?

Zdarza mi się od czasu do czasu usłyszeć takie pytanie. Poważnie, dokładnie słowo w ‘słowo’.

Odpowiadam wówczas z dziką satysfakcją: Nie!

Po czym jednak ciągnę dalej:

– To zdjęcie było ‘lajtrumowane’. Przeważnie zdezorientowany rozmówca odpuszcza sobie dalsze pytania, ale czasem jednak ktoś pociągnie temat dalej:

-Yyyyy?

– Tak, obrabiałem te zdjęcie w komputerze, co prawda nie w ‘fotoszopie’, a w ‘lajtrumie’ ale jakie to ma znaczenie, program to program – narzędzie jak każdy młotek, garnek czy fortepian.

Otóż wiele osób uważa, że fotografia cyfrowa kończy się na naciśnięciu spustu migawki, a w zasadzie ułamek sekundy później, kiedy to gotowy ‘jotpeg’ ląduje na karcie pamięci.

Stąd już tylko krok do sławy i popularności. Wrzucamy fotkę tu, fotkę tam. Facebook, Flickr, NK, ITP, ITD….

Nie tędy droga! Jeżeli masz odrobinę szacunku dla osoby, której swoje zdjęcia prezentujesz, powinieneś zakończyć swoje dzieło i nadać mu ostateczny kształt właśnie w komputerze, w programie do obróbki zdjęć. Wiele osób zapomina, że to co aparat zapisał na karcie pamięci jest produktem nieskończonym, jest w zasadzie tylko zbiorem pikseli, które to aparat uznał za właściwie zaprezentowane. A gdzie jest Twój udział w tworzeniu fotografii? Czy chcesz aby połowę decyzji, które powinieneś podjąć, podjął za Ciebie inżynier Canona czy Nikona poprzez zaimplementowanie niewątpliwie zaawansowanych algorytmów w Twój drogocenny sprzęt?Czy wiesz, że jeżeli świadomie zrezygnujesz z etapu obróbki zdjęcia w komputerze, to takie parametry zdjęcia, jak kontrast, nasycenie kolorów czy charakterystyka tonalna zdjęcia w większości sytuacji są dziełem przypadku. No może przesadzam, nie przypadku, ale zdecydowanie nie są dziełem Twojego twórczego podejścia do fotografowania.

Ja podjąłem decyzję. Fotografia to zabawa, i w moim przypadku nie kończy się ona w aparacie. Przedłużam ją o etap postprodukcji, w którym to moje decyzje odgrywają finalną rolę w procesie powstawiania fotografii.I nie chcę być tu źle zrozumiany, nie namawiam do fotomontażu, a jedynie do zastosowania analogicznych operacji, które stosowało się w tradycyjnej ciemni, czyli kadrowanie, jasność, kontrast, nasycenie kolorów.

Czas to pieniądz.

No tak, postprodukcja wymaga czasu przed komputerem. Nie namawiam Cię jednak do tego, poświęcić 4 tygodnie po to, aby obrobić 3000 zdjęć przywiezione z wycieczki do Peru. Pamiętaj, że równie ważna jak fotografowanie, jest selekcja zdjęć. Mądry i samokrytyczny wybór zdjęć pozwoli Ci z jednej strony nie zanudzić oglądającego, a z drugiej zminimalizować czas  poświęcony na postprocessing. Ja osobiście obrabiam tylko te zdjęcia, które zamierzam później zaprezentować i uwierz, nie przesiaduje nocami przy komputerze.

A ty? obrabiasz? fotoszopujesz? lajtrumujesz? ;-)

3 odpowiedzi do “Czy to zdjęcie było ‘fotoszopowane’?”

  1. Lajtrumowane, poważnie? (łapię się za głowę)
    A jak ktoś pobawi się w picassie, to będzie zdjęcie picassowane.
    Lightroom ma te same opcje edycji co photoshop. 
    Coś czuję, że osoby które lightroom’ują kożystają z plików raw.

  2. Kiedyś używało się ciemni – i kto był w tym dobry, miał przewagę na innymi “pstrykaczami”. Ostatnio pokazałem kilka swoich zdjęć znajomemu, który powiedział: to już nie fotografie – to obrazki. Jestem naprawdę niezły w Photoshopie (13 lat profesjonalnego zastosowania) i zawsze uważałem, że ważny jest efekt końcowy – obrazek, nie zdjęcie. Pozdrawiam serdcznie wszelkich “purystów” fotografii…

  3. Tomasz:
    Lightroom nie ma nawet 10% funkcji Photoshopa. Ten pierwszy nie ma możliwości pracy np. na warstwach, a w niektórych zdjęciach (np. w fotografii portretowej czy produktowej) jest to wręcz niezbędne.  Lightroom jest – nazwijmy to – ‘wywoływarką’ RAWów. I niewiele więcej.
    Andrzej:
    moim zdaniem, przeciwnikami Photoshopa są ci, dla trórych ten program jest zwyczajnie za trudny.

    Nie wyobrażam sobie zdjęć bez ‘przepuszczenia’ ich przez PS. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *