Kolekcjonuj litery

Oglądając filmy w lekcjami o fotografii jednego z moich ulubionych autorów książek – Bryana Petersona (np. Fotografia portretowa bez tajemnic) natknąłem się na film, w którym Bryan zachęca do kolekcjonowania liter.

W jaki sposób?

Oczywiście w fotograficzny – fotografując litery przy każdej napotkanej okazji.

Uważam, że to świetny pomysł. Może nie w kontekście wyjścia specjalnie w plener w poszukwianiu liter, ale przy okazji, w podróży, na spacerze, w pracy. Mamy na codzień do czynienia z rożnymi wzorami, kolorami, czcionkami, formami liter.

Dlaczego ich nie sfotografować i nie skompletować całego alfabetu?

Bryan sugeruje wręcz, że może mieć to konkretne zalety, np. wykorzystanie swego zbioru do stworzenia upominku w postaci napisu np. imienia danej osoby z wykorzystaniem sfotografowanych liter.

Ja widze jeszcze jedną, moim zdaniem, ważna zaletę tego pomysłu. Dzięki temu będziesz więcej fotografować, będziesz rozwijac swój warsztat, wyobraźnię i uwrazliwiać oko na otoczenie. Trudno będzie znaleźć wymówkę, że na spacerze nie było nic intertesującego do sfotografowania.

Czy można taki alfabet wykorzystać w inny pożyteczny sposób?

Jeżeli masz pomysł – napisz w komentarzach poniżej.

Poniżej film – chyba nie wymaga komentrza.

[Edit]

Kilka literek ze spaceru:

AOz z kropka

4 odpowiedzi do “Kolekcjonuj litery”

  1. W jaki sposób? W prosty. Fotografując cokolwiek, nawet litery musisz pamiętać o tym aby właściwie dobrać parametry ekspozycji. Fotografując w różnych warunkach wyrabiasz sobie pewne nawyki. Możesz sobie założyć, że literek nie będziesz fotografować w trybie AUTO tylko MANUAL. Zdobędziesz w ten sposób doświadczenie, w jakich warunkach pogodowych jakie parametry dobrać. Lepiej poćwiczyć na literce – jest dosyć cierpliwa i nie obrazi się jak zdjęcie nie wyjdzie :-)

  2. Tak jak fotografowanie wszystkiego.  Stawiając sobie jakieś zadania (np. fotografowanie liter)  musisz wykazać sie kreatywnością. No bo co to za sztuka zrobić zdjęcie literce? Próbować trzeba jak najwięcej. A każdy temat, nawet ten błahy (a ile można robić zdjęć kwiatków i owadów – mimo to wciąż są fotografowane), może dać nam jakieś doświadczenie, a w sumie wiedzę i umiejętności. I o to chyba chodzi.

  3. dobrym pomysłem jest również wyszukiwanie w różnych przedmiotach kształtów liter bądź cyfr, to dobre cwiczenie na wyobraźnię ;) tu jeden z przykładów: M . Autor ma cały alfabet i wszystkie cyfry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *